Czym jest susza miejska?

2026-07-14

Większość z nas na hasło „susza” widzi oczami wyobraźni popękaną ziemię na polach uprawnych i rolników martwiących się o plony. To jednak tylko część prawdy, ponieważ od lat naukowcy i urbaniści alarmują o istnieniu tak zwanej suszy miejskiej, która dotyka nas bezpośrednio na ulicach, skwerach, ogrodach, a i w naszych własnych domach.

W mieście problem suszy ma zupełnie inne oblicze, ponieważ beton, asfalt i gęsta zabudowa działają jak gigantyczny ekran, który nie pozwala wodzie opadowej wsiąknąć tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Kiedy nad Raciborzem przechodzi ulewa, deszczówka zamiast zasilać wody gruntowe, niemal natychmiast jest odprowadzana systemem kanalizacji do Odry, pozostawiając miejską przyrodę bez wody.

Susza w mieście zaczyna się niewinnie, od braku opadów, a eksperci nazywają ten okres suszą atmosferyczną lub meteorologiczną. Prawdziwy problem pojawia się jednak wtedy, gdy wysycha wierzchnia warstwa gleby, na której rosną miejskie trawniki, krzewy i drzewa. Wtedy susza wkracza w fazę suszy glebowej, która w środowisku miejskim prowadzi do pylenia i degradacji gleby, zamierania zieleni oraz nasilania się zjawiska miejskiej wyspy ciepła.

Drzewa w parkach i przy ulicach zaczynają chorować, a to właśnie one są jedynym, naturalnym klimatyzatorem podczas letnich upałów. Osłabione drzewa tracą liście już w sierpniu, przez co ulica pozbawiona jest cienia, a temperatura asfaltu i ścian budynków drastycznie rośnie. Przykładem tego zjawiska są centralne, mocno zabetonowane place miast, gdzie w upalny dzień temperatura przy gruncie potrafi być nawet o kilkanaście stopni wyższa niż w zacienionym parku.

Brak wody w przestrzeni miejskiej to nie tylko problem estetyczny czy kwestia uschniętej trawy, ale przede wszystkim zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. Sucha, pozbawiona roślinności gleba zamienia się w pył, który przy każdym podmuchu wiatru unosi się w powietrzu, drastycznie pogarszając jego jakość. Dla alergików i osób z chorobami układu oddechowego letnia susza miejska staje się przez to wyjątkowo uciążliwa. Co więcej, wysuszona gleba traci swoje właściwości chłonne i zaczyna zachowywać się jak betonowa płyta. Kiedy po dniach spiekoty nadchodzi gwałtowna ulewa, woda nie potrafi wsiąknąć w twardy grunt, co prowadzi do podtopień piwnic i zalewania niżej położonych ulic, ponieważ miejska kanalizacja nie jest w stanie przyjąć takiej ilości wody naraz. Doskonale obrazują to sytuacje, gdy po krótkim, ale intensywnym deszczu, na pozór zielone skwery zamieniają się w potoki, nie zatrzymując wody. Kolejna faza to susza hydrologiczna oznacza niedobór zasobów wody w rzekach, jeziorach i stawach. Jej symptomami są niskie stany wody i przepływy.

Walka z suszą miejską wymaga od nas całkowitej zmiany myślenia o przestrzeni, w której żyjemy, i właśnie temu służy opracowywany Miejski Plan Adaptacji do zmiany klimatu. Kluczem do sukcesu jest zatrzymanie każdej kropli deszczu dokładnie tam, gdzie spadła, zamiast pozwalać jej bezproduktywnie i bezpowrotnie odpływać kanalizacją. Miasto musi zacząć działać jak gąbka, która chłonie wodę w czasie ulewy i powoli oddaje ją otoczeniu podczas upałów.

Każdy z nas może stać się częścią tego rozwiązania przez proste, codzienne decyzje. Świetnym przykładem takiego działania jest zastępowanie tradycyjnych, krótko strzyżonych trawników łąkami kwietnymi. Wchodzące w ich skład rośliny jednoroczne i wieloletnie mają korzenie na różnej głębokości co ułatwia magazynowanie wilgoci w podłożu.

Równie ważne jest zbieranie deszczówki do podlewania roślin w przydomowych ogrodach, co pozwala oszczędzać cenną wodę do picia w okresach największego deficytu. Aby ułatwić mieszkańcom włączenie się w te działania, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uruchomił specjalny program dotacji na ochronę zasobów wodnych – Mikroretencja. Dzięki temu mieszkańcy województwa śląskiego mogą otrzymać dofinansowanie na zakup i montaż zbiorników na deszczówkę, systemów nawadniania czy budowę ogrodów deszczowych. Świetnym przykładem wykorzystania takiego wsparcia jest zainstalowanie 1000 lub 2000-litrowego zbiornika przy domowej rynnie, co pozwala gromadzić darmową wodę do podlewania ogrodu i jednocześnie realnie odciążyć miejską kanalizację deszczową w czasie opadów, budując odporność klimatyczną miasta.

Szczegółowe informacje o programie Mikroretencja, regulamin oraz niezbędne dokumenty są dostępne:

https://wfosigw.katowice.pl/mikroretencja/informacje-dla-grantobiorcow

#IETU #Racibórz #AdaptacjaDoZmianKlimatu #MPARacibórz #SuszaMiejska #Mikroretencja #WFOŚiGWKatowice #ZieloneMiasta

mpa

do góry