terminarz dnia 25.06.2026
Zrobione w domu - pokazane w bibliotece
miejsce: Filia nr 8, ul. Żorska 2
data:
25.
06.
2026
godzina: 16:00
kategoria: Biblioteka
Przed wakacyjną przerwą odbędzie się spotkanie pasjonatek rękodzieła, które w domowym zaciszu tworzą dzieła, a następnie prezentują je na forum biblioteki. Jeśli tworzysz i szukasz miejsca, w którym mógłbyś je zaprezentować, to zapraszamy! Nasze spotkania to również dobra kawa i ciekawe książkowe dyskusje.
Dyskusyjny Klub Książki dla dorosłych
miejsce: Biblioteka, ul. Kasprowicza 12
data:
25.
06.
2026
godzina: 16:30
kategoria: Biblioteka
Jeśli po dobrej lekturze lubisz podyskutować o książce z innymi. Jeśli jesteś ciekawy jak opisany w książce świat zinterpretowali inni to rozgość się w naszym bibliotecznym Dyskusyjnym Klubie Książki dla dorosłych. To miejsce dla wszystkich, którzy lubią rozmawiać i dzielić się z innymi swoimi opiniami.
Książka na czerwiec: Wisława Szymborska, Zbigniew Herbert "Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie"
Dwoje wielkich poetów łączyła bliska i serdeczna relacja. A że oboje byli mistrzami zwięzłej i pełnej humoru epistolografii – toteż książka prezentująca listy obojga to znakomita lektura, obficie zilustrowana nie tylko sławnymi już kolażami, ale również reprodukcjami kart pocztowych i rysunkami Zbigniewa Herberta. Początek korespondencji to list Szymborskiej, która jako redaktorka krakowskiego tygodnika „Życie Literackie” prosi Herberta o przysłanie wierszy. Jest rok 1955, zaczęła się już odwilż, redakcja planuje przedstawienie kilku młodych poetów przed debiutem książkowym, których zarekomendują krytycy, Jan Błoński wybrał właśnie Herberta, a prapremiera pięciu poetów w grudniu 1955. Znajomość szybko zmienia się w serdeczną przyjaźń, a wymowa listów przybiera postać towarzyskiej gry. List ostatni pochodzi z roku 1996; nagrodzona właśnie Noblem Szymborska, dziękując Herbertowi za gratulacje, pisze: „Zbyszku, Wielki Poeto! Gdyby to ode mnie zależało, to Ty byś teraz męczył się nad przemówieniem...”. To zabawna i mądra książka którą czyta się z wielką przyjemnością, uśmiechając się do siebie od pierwszego do ostatniego zdania [opis wydawcy]